Menu

aleksandra czyta...

o książkach i nie tylko

Czerwony Kapturek 2.2

aleksandra_czyta

33612926_10216198826592444_890523222141829120_nMarissa Meyer amerykańska powieściopisarka, która zadebiutowała w 2012 powieścią Cinder - pierwszym tomem Sagi Księżycowej. Meyer twierdzi, że do napisania tej serii zainspirowała się po tym, jak napisała historię o futurystycznej wersji Kota w butach w ramach konkursu National Novel Writing Month 2008. Saga Księżycowa to seria czterech książek, których akcja opiera się na historiach Kopciuszka , Czerwonego Kapturka , Roszpunki i Królewny Śnieżki.

Scarlet to drugi tom Sagi Księżycowej. Jej akcja rozpoczyna się w momencie uwięzienia Cinder. Początkowo rozgrywa się dwutorowo. Poznajemy Scarlet Benoit, której babcia zaginęła, a którą dziewczyna za wszelką cenę próbuje odnaleźć oraz przyglądamy się ucieczce Cinder z więzienia. Oba wątki łączą się pod koniec przygotowując grunt dla kolejnej części.

Pomimo tła całej sagi opartego na wątku Cinder to główna akcja powieści skupiona jest na Scarlet i jej poszukiwaniach. To bardzo fajnie bo przez większość czasu miałam wrażenie jakbym czytała zupełnie nową opowieść. Coś jakby kryminał w bardzo mrocznym, futurystycznym świecie.

Jednak to co najbardziej mi się podobało to sposób w jaki autorka na nowo opowiedziała historię o Czerwonym Kapturku. Przede wszystkim to, że Wilk nie jest jednoznacznie czarnym charakterem. W ogóle żadna z postaci nie jest jednoznacznie dobra lub zła. Autorka odchodzi od motywu pięknej i dobrej księżniczki oraz złej, brzydkiej czarownicy. Jest to oczywiście motyw dominujący całej sagi ale ten tom skupia się na odcieniach szarości.

Oczywiście to co powodowało, że czytało mi się tak dobrze to zgrany literacki duet jaki stanowią Scarlet i Wilk. Napięcie panujące pomiędzy tą dwójką wręcz elektryzowało. Zwłaszcza, że bardzo ciężko rozgryźć kim lub czym jest Wilk i jakie są jego intencje. A Scarlet nie ustępuje mu kroku charakterem. Jest nieustępliwa i odważna a przez to niebezpieczna. Aby uratować babcię będzie walczyć do utraty sił.

Całość zakończyła się fenomenalnie i już nie mogę doczekać tego co autorka przygotowała w kolejnym tomie, czyli Cress. Nowa wersja Roszpunki ciekawi mnie mniej niż to jak rozwinie się międzygalaktyczny konflikt i jaki będzie następny krok Królowej Levany. Czy Cinder ocali ukochanego i resztę świata? Pewnie tak, ale i tak chcę o tym przeczytać trzymana w napięciu i niepewności do ostatniej strony. Bo właśnie taka jest ta saga. Znane historie stają się mniej znane i nie wszystkie zakończenia są szczęśliwe. To właśnie stanowi ich niepowtarzalność i doskonałość.  

© aleksandra czyta...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci