Menu

aleksandra czyta...

o książkach i nie tylko

Gdańskie Targi Książki 2018

aleksandra_czyta

 

gtk18Gdańskie Targi Książki to pierwsza tego typu impreza zorganizowana na pomorzu. Do tej pory mieliśmy jedynie wakacyjny Czytelni Bulwar Nadmorski w Gdyni. Targi zorganizowane w gmachu Filharmonii Bałtyckiej na Ołowiance miały kilka atutów. Piękna lokalizacji imprezy, możliwość spotkania wielu znajomych i... to chyba tyle. 

Szału nie było. Organizacja wydaje mi się, trochę leżała. Miała odczucie, że na ostatnią chwilę i bez polotu. Owszem były imprezy towarzyszące ale wiele z nich odbywało się w innym miejscu. Dla osób nieznających Gdańska (jak ja) było to ogromne utrudnienie. 

Liczyłam na takie targi z prawdziwego zdarzenie. Tłumy ludzi itp. Jak na zdjęciach z Warszawy czy Krakowa. Niestety nie udało mi się na takie pojechać i miałam ogromną nadzieję, że nadrobię to "u nas". Nie mówię, że mi się nie podobało, po prostu liczyłam na coś innego. 

Nie mniej sobotę spędziłam bardzo przyjemnie. Spotkałam wielu znajomych a z innymi tylko się minęłam (jeszcze inni - Aga z Czytam, bo lubię - skrzętnie się przede mną ukrywali). Brakowało mi tylko Zuz i Alana z dawnego bloga Recenzjum (obecnie potwornieprawdziwi.pl), bo z nimi zawsze jest świetna zabawa! Wracając do tematu, to co ja tam robiłam? Pospacerowałam i zrobiłam zakupy. Jeśli chodzi o promocje czy okazji to, znów szału nie było. Mimo to ciężko było się powstrzymać ale udało mi się wyjść z tylko 4 książkami... na zdjęciu tylko trzy z nich ponieważ ostatnia jest na prezent i lepiej by była to niespodzianka ;)

IMG_79971
Przyznam się, że podczas zakupów najbardziej kręciły mnie lniane torby, ktore można było znaleźć na wielu stoiskach. Ostatecznie zdecydowałam się na zakup tylko jednej (do mojej ogromnej kolekcji lnianych siatek) i wybrałam Co ty wiesz o czytaniu? od Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gdańsku. Jest to mój najlepszy zakup tych Targów (a ich stoisko najsympatyczniejsze, zaraz po stoisku Biblioteki Gdyńskiej, gdzie zrobiłam sobie komiksowe selfie, ale nawet znajomości nie pomogły abym wygrała nagrodę). IMG_7998
Poszłam też zbierać autografy. Poznałam Janusza L. Wiśniewskiego, o którym nie pamiętam czemu miałam niepochlebną opinię, a który zrobił na mnie dobre wrażnie. Przecież autor też człowiek! I tak też okazało się poczas rozmowy z Macieję Siembiedą. Przesympatyczny człowiek, skusiłam się na zakup jego książki i po krótkiej rozmowie z autorem mam jeszcze większą ochotę na jej przeczytanie! 

Projekt_bez_tytuu

Byłam jeszcze na spotkaniu autorskim z Katarzyną Bondą, która również potwierdza teorię, że pisarz to też człowiek. Przesympatycznie opowiadała o swoich książka, researchu oraz bohaterach i ich tworzeniu. Przy tym zabawna i zwyczajna. Gubiła wątki, robiła długaśne dygresje i to nadawało urok spotkaniu. Jej życzliwość i otwartość do publiczności, brak dystansu i śmiech, którym zarażała. Po spotkaniu jednak postanowiłam odpuścić sobie kilometrową kolejkę po autograf. Może innym razem.

IMG_8006Powyższe zdjęcie podebrane z Facebooka, ze strony Gdańskich Targów Książki, ponieważ ja ze swojego punku nie miałam tak dobrej widoczności by jakiekolwiek pstryknąć. 

Mam zamiar wybrać się ponownie za rok jeśli oczywiście będzie kolejna edycja. Mam nadzieję, że zostanie lepiej zorganizowana, może w dogodniejszym miescu. Brakowało mi dużych wydawnictw (było ich mało) i wielkich przestrzeni. Mam też nadzieję, że akredytacja blogerów będzie lepiej zorganizowana. Nie było takiej możliwości na stronie ale wiem, że niektórym udało się zgłosić jako "media" (po uprzednim drapaniu organizatorom dziury w brzuchu jak np. Dorotka z Przeczytanek, hihi). 

 

© aleksandra czyta...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci