Menu

aleksandra czyta...

o książkach i nie tylko

Emil Żądło i skarby Atlantydy

aleksandra_czyta

nasza_pani

Anna Klejzerowicz, polska pisarka, publicystka, fotograf i redaktor. Współpracowała z Teatrem Atelier w Sopocie. Autorka książek kryminalnych, obyczajowych i powieści grozy. Uwielbia sztukę, historię i zabytki swojego regionu. Gdańszczanka. Cykl książek o przygodach dziennikarza śledczego Emila Żądło rozgrywa się w Trójmieście.

Dom Naszej Pani czytałam już dość dawno temu. Powodem, dla którego wpis tak długo się nie ukazywał był fakt, że nie wiedziałam co mam napisać. Nie jestem fanką Emila Żądło ani książek z tej serii. Sama nie wiem dlaczego wciąż to sobie robię i czytam kolejne tomy. Ma to zapewne związek z ładnymi okładkami. 

Do tej pory na blogu ukazały się wpisy na temat poprzednich książek autorki, których bohaterem jest dziennikarz śledczy Emil Żądło, czyli Sąd ostateczny oraz Cień gejszy

Sama historia jest ciekawa. Lubię takie opowieści przeplatające współczesność i dawne czasy. Lubię też mieszanie fikcji z faktami. To wszystko znajduje się w tej książce. Ale! I to wielkie ale... niestety wykonanie leży. Przynajmniej w moim odczuciu. Pamiętajmy o gustach się nie rozmawia i czasem ja również mogę sobie ponarzekać. Przede wszystkim podczas lektury tej książki denerwowały mnie dialogi. Płytki i błahe. A jeszcze gorszy był sam główny bohater i jego rozterki miłosne. Facet prawie dobija pięćdziesiątki a zachowuje się jak licealistka! 

Nie martwcie się, po mimo tych wszystkich złych słów to jako czytelniczy masochista i tak zapewne za jakiś czas przeczytam pozostały mi ostatni (na razie) tom, czyli Zaginione miasto

 

© aleksandra czyta...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci