Menu

aleksandra czyta...

o książkach i nie tylko

Sedinum i wielka tajemnica

aleksandra_czyta

sedinumLeszek Herman to debiutujący polski autor. Z zawodu jest architektem i prowadzi Pracownię Projektową Konserwacji Zabytków. W latach 1993-1995 napisał cykl artykułów dla Gazety Wyborczej o niezwykłych miejscach w Szczecinie i na Pomorzu. Prywatnie szczecinianin, miłośnik tajemnic historycznych. 

"Sedinum. Wiadomość z podziemi" to ciekawa powieść przygodowa. Autor zaserwował nam ciekawą opowieść o tajemniczych skarbach, templariuszach i tajnych stowarzyszeniach. Każdy z nas nie raz oglądał programy na ten temat ale wszystko to miało jedną cechę wspólną, działo się gdzieś daleko stąd. W Jerozolimie, na południu Francji, w krainie katarów (...) w tajemniczej kaplicy Rosslyn w Szkocji, a nawet na bezludnej wyspie u wybrzeży Nowej Szkocji. Tymczasem Sedinum, jak sama nazwa skazuje dzieje się w Szczecinie. Niesamowita przygoda czeka na nas tuż za rogiem. 

A wszystko rozpoczyna się od katastrofy budowlanej. Gdy pod niedawno wzniesionym biurowcem zapada się ziemia wychodzą na jaw dawne tajemnice. Odsłonięty zostaje podziemny tunel w samym centrum miasta. A to jeszcze nie koniec niespodzianek. Pod hotelem w podziemnym tunelu stoi zaparkowany Opel Blitz. Za kierownicą siedzi zastrzelony trup, a na pace samochodu znajduje się... tego wam już nie zdradzę. 

Niby niewinna misja poznania tożsamości nieboszczyka połączy na pewien czas losy pewnego szczecińskiego architekta, dziennikarki, która była świadkiem zawalenia się budynku oraz młodego Anglika, którego rodzina pochodziła z Pomorza. Jak to mówią ciekawość to pierwszy stopień do piekła. Bohaterowie nie zadowolą się jedynie rozwiązaniem tej zagadki, zwłaszcza gdy kolejne piętrzą się na każdym kroku a z poszukiwań trudno się wycofać. Zwłaszcza kiedy po piętach depczą im inni poszukiwacze skarbów pod wodzą starego Szwaba. 

Autor w pełni zasłużył na miano polskiego Dana Browna. Historia jest wciągająca a przedstawione w niej fakty w odpowiedniej interpretacji powodują, że jest jeszcze lepiej. Było to dla mnie ciekawe przeżycie gdyż przez trzy lata mieszkałam w Szczecinie i poznanie tego miasta z nowej strony bardzo mi się podobało. Do tego ostateczne rozwiązanie zagadki loży masońskiej było sensowne i za to jest ode mnie dodatkowy plus. Jedyny minus to niepotrzebnie przedłużające się zakończenie, które oceniam jako nijakie. "Sedinum" polecam wszystkim mieszkańcom Pomorza oraz fanom teorii spiskowych i powieści przygodowych.

 

Recenzja napisana dla MUZA S.A.
Muza1

 

 

 

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • dc002

    Czemu nie aleksandra ogląda
    :( :p XD

© aleksandra czyta...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci