Menu

aleksandra czyta...

o książkach i nie tylko

Poza sezonem

aleksandra_czyta

Premiera już 9 września!

pozasezonembiext29454002

Jørn Lier Horst to jeden z najpoczytniejszych norweskich pisarzy kryminałów. Studiował kryminologię, psychologię i filozofię. Do 2013 roku pracował w policji jako szef wydziału śledczego Okregu Vestfold. Obecnie jest etatowym pisarzem. Zadebiutował w 2004 roku powieścią Nøkkelvitnet(tłum. Świadek koronny) - pierwszym tomem cyklu o komisarzu Williamie Wistingu, policjancie pracującym w Larviku. Aktualnie autor pracuje nad dziesiątą częścią serii, a każda z jego książek trafia na szczyty list bestsellerów. Powieść "Poza sezonem" otrzymała w 2011 roku Nagrodę Księgarzy przyznawaną przez Norweskie Stowarzyszenie Księgarzy oraz została nominowana w 2014 do The Petrona Award. 

Do tej pory w polske ukazały się dwie książy Horst: Jaskiniowiec Psy gończe. Książki są wydawane w kolejności od ostatniej części cylku o komisarzu Wistingu. 

"Poza sezonem" to siódmy tom serii. Tym razem William Wisting ma dość nietypową sprawę do rozwiązania, gdyż łączy ona w sobie znamiona wielu zbrodni. Wymieniać można by długo. Wszystko zaczyna się od kradzieży dokonywanych w osiedlu domków letniskowych. Dochodzi do tego morderstwo (i to nie jedno) oraz przemyt. Tylko co tak naprawdę się wydarzyło? Komisarzowi nie będzie łatwo ustalić przebiegu zdarzeń z tamtej piątkowej nocy. 

"Wisting odprowadził Mortensena wzrokiem.
Sprawa zaczyna się niebezpiecznie komplikować."

Sprawa nie jest łatwa gdyż najprawdopodobnie ma związek z kilkoma grupami przestępczymi, w tym również zagraniczną. Dlatego też Wisting uda się na Litwę. Jednak czy podróż rozjaśni mu sprawę? 

Sprawa ciekawa, ale nie aż tak jak poprzednie (lub w wersji oryginalnej kolejne), czyli "Psy gończe" i "Jaskiniowiec". Mimo to autor ma coś w sobie i potrafi naprawę świetnie pisać ponieważ książkę czyta się szybko i przyjemnie. Z niecierpliwością czekać będę na kolejne tomy przygód norweskiego komisarza. Chociaż muszę przyznać, że odwrotna kolejność zaczyna mi już przeszkadzać. Tak jak przy dwóch poprzednich pozycjach nie miało to większego znaczenia tak teraz tło osobiste Wistinga i jego córki Line było bardziej widoczne. Wiedząc jak ich losy potoczą się w przyszłości to zastana rzeczywistość mi przeszkadzała. Jednak nie jest to wina książki czy autora. 

Książka jest ciekawa więc jeśli lubicie kryminały lub literaturę skandynawską to warto się z nią zapoznać. Polecam!

 

Recenzja została napisana dla wydawnicta Smak Słowa
logo

 

 

© aleksandra czyta...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci