Menu

aleksandra czyta...

o książkach i nie tylko

Jaskiniowiec

aleksandra_czyta

 

Premiera książki już 10 września!

 

"Jaskiniowiec" Jørna Liera Horsta

Jørn Lier Horst to jeden z najpoczytniejszych pisarzy z Norwegii. Okrzyknięty "Nowym Jo Nesbø". Ten norweski pisarz i dramaturg do 2013 roku pracował w policji jako szef wydziału śledczego Okregu Vestfold. Studiował kryminologię, psychologię i filozofię. Obecnie jest etatowym pisarzem. Zadebiutował w 2004 roku powieścią Nøkkelvitnet (tłum. Świadek koronny) - pierwszym tomem cyklu o komisarzu Williamie Wistingu, policjancie pracującym w Larviku czyli miejscu, z którego pochodzi sam autor. Aktualnie autor pracuje nad dziesiątą częścią serii, a każda z jego książek trafia na szczyty list bestsellerów. Jørn Lier Horst i Jo Nesbø łącznie zajmują 14 z 15 pierwszych miejsc listy norweskich bestsellerów 2013 roku. Natomiast od 2012 roku ukazują się również jego powieści kryminalne przeznaczone dla młodszych czytelników, w tzw. serii CLUE. Jego powieść Jakthundene (tłum. Psy gończe) została w 2013 roku uhonorowana Nagrodą Rivertona i Szklanym Kluczem. Natomiast za powieść Vinterstengt (tłum. Po sezonie) otrzymał Nagrodę Norweskich Księgarzy. 

"Jaskiniowiec" to dziewiąta z kolei powieść z cylku o komisarzu Williamie Wistingu. Główny bohater jest fikcyjnym potomkiem znanego norweskiego odkrywcy i badacza polarnego Oskara Wistinga. William Wisting to dobry policjant i wytrwały śledczy. Mieszka i pracuje w Larviku. Jest wdowcem, ma dwoje dorosłych dzieci. Ze względu na akcję powieści interesuje nas jego córka - Line.

Line pracuje jako dziennikarka działu informacyjnego "VG" w sekcji kryminalnej. Jej uwagę przykuwa jednak świerć, która nie podlega jej zawodowym kompetencjom. Jest grudzień, zbliża się Boże Narodzenie, a w okolicy jej rodzinnego domu znaleziono zwłoki Viggo Hansena. Sąsiada stroniącego od ludzi na tyle by przez cztery miesiące nikt nie zauważył jego zniknięcia. W głowie Line kiełkuje świetny temat - samotność, w sam raz żeby podbić serca czytelników świątecznego wydania gazety. Jest to również okazja do powrotu w rodzinne strony i odwiedzenia ojca. 

William Wisting ma na głowie inne śledzctwo. Na okolicznej farmie, wśród choinek, odnaleziono ciało mężczyzny. Zwłoki najprawdopodobniej zostały tam podrzucone jeszcze latem.

Kiedy William tropi mordercę, Line nieustępliwie stara dowiedzieć się kim był Viggo Hansen. Jest to ekscytująca mieszanka dziennikarstwa i policyjnego śledztwa. Autor z pewnością wiele czerpał z własnego doświadczenia. Świetnie przedstawione etapy policyjnego śledztwa oraz rozterki i myśli komisarza Wistinga. 

Tylko czy śmierć staruszka w fotelu przed telewizorem może być w jakiś sposób powiązana z zamordowanym mężczyzną z plantacji choinek? Tego akurat domyślić się łatwo. Jednak co ich łączy i kim jest morderca nie potrafiłam zgadnąć do samego końca. Chociaż w głowie miałam tysiące teorii i z każdym nowym dowodem myślałam, że teraz już na pewno wiem, to jednak nie wiedziałam. Autor zaskoczył mnie totalnie. Caveman był prawdziwym jaskiniowcem. Zaszytym głęboko. 

Z czystym sumieniem mogę gorąco polecić tę książkę każdemu fanowi gatunku. Mogę ją polecić także tym, którzy kryminały czytają sporadycznie. Jak niektórzy z was wiedzą ja wolę je oglądać. W tym przypadku książka była dla mnie strzłem w dziesiątkę. Mogę jedynie żałować, że wydawnictwo postanowiło jako pierwszą w Polsce powieść Horsta wydać tą napisaną jako ostatnią. Nie ma to co prawda wielkiego znaczenia dla fabuły i jakości powieści ale osobiście wolałabym poznać komisarza Wistinga od jego pierwszej przygody. Na całe szczęście w przygotowaniu są już kolejne (poprzednie) dwa tomy tego cylku i mają ukazać się w przyszłym roku nakładem wydawnictwa Smak Słowa. 

 

Recenzja została napisana dla Smak Słowa



 

Komentarze (5)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Mała Mi] *.dynamic.chello.pl

    Zawsze podobają mi się opisy kryminałów, a jak przychodzi do czytania to jakoś tak... wychodzi, że to jednak nie mój gatunek. Dlatego chyba jednak sobie odpuszczę, chociaż na wspomnianego przez Ciebie Jo Nesbo nadal mam ochotę...

  • tommyknocker

    Zapisałem na listę książek do kupienia :)

  • aleksandra_czyta

    tommy - to dobrze :)

  • olek.wod

    Polityka wydawnictw jest totalnie do kitu. Jestem ciekaw, co stało na przeszkodzie, żeby nie mogli rozpocząć wydawania tych książek od początku :/

  • aleksandra_czyta

    Myślę, że chodzi o większą atraktycjność wydawania nowości niż książki sprzed kilku lat.

© aleksandra czyta...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci